Obraz skomponowany na ich podstawie stanie się niezwykle geometryczny. Przewagą smartfonów, które mamy zawsze przy sobie, są wbudowane szerokokątne obiektywy. To kolejny z ich wielu atutów. Wykorzystując smartfon do fotografowania architektury miasta, masz szansę wykonać zdjęcie inne niż kolejna, milionowa pocztówka. Żeby robić dobre zdjęcia Księżyca, musisz wiedzieć o nim kilka rzeczy. W jaki sposób się zmienia, jak porusza się po niebie, jakie zjawiska towarzyszą mu w różnych okresach, itp. Warto poczytać o tym, przed wyruszeniem w plener lub zaprzyjaźnić się z aplikacją, która ułatwi ci jego poznanie. Przykładowe aplikacje na Androida. Krok po kroku nauczysz się, jak skomponować zdjęcie tak dobre, jak zdjęcie profesjonalnego i bez potrzeby korzystania ze świetnego sprzętu. W tego rodzaju produkcji kreatywność i cierpliwość są podstawowymi wymaganiami dla dobrych wyników. Dowiedz się, jak robić dobre zdjęcia w nocy. 1) Użyj statywu Profesjonalne obiektywy z korektą perspektywy (np. szkła z oferty Nikona: 24 mm f/3.5D ED PC-E Nikkor, 45 mm f/2.8D ED PC-E Nikkor i 85 mm f/2.8D PC-E Nikkor) pozwalają uniknąć efektu „walących się ścian” już w momencie naświetlania zdjęcia – bez konieczności późniejszej korekty w programie do obróbki graficznej. Ranking aparatów - Lustrzanki. Najlepsze testy obiektywów, testy aparatów cyfrowych i testy lornetek w sieci! Jeśli szukasz kompetentnych informacji z tematyki foto-optycznej to trafiłeś we właściwe miejsce. Czeka tu na Ciebie ogromna ilość profesjonalnych i obiektywnych testów sprzętu optycznego, obszerne i ciekawe artykuły Witam! Czy robić dobre makro. Biedronki, muchy, pchły, pajączki i inne robactwo tej ziemi. Jaki obiektyw żeby aż tak bardzo zbliżyć i zajrzeć pszczółce "pod ogon" ?? Do fotografowania obrazów trzeba również stosować obiektyw o odpowiedniej ogniskowej. Szerokokątny obiektyw będzie zakrzywiać i zniekształcać obraz w środku kadru. Dlatego najlepiej wybierać, taki z długością ogniskowej powyżej 50 mm. Poznanie tych porad sprawi, że fotografowanie obrazów nie będzie dla Ciebie problemem. Jak to jest z tym auto iso. Jak nastawie zeby wybieral od 1/60 to powinien tak wybierac w dol do czasu 30s tak powinno byc lub jestem w bledzie?. Ale aparat nieraz tez ustawia auto przy czasach wyzszych np. 1/125 . Czy wogóle ma sens ustawianie tego auto iso. Jedyne co jest dobre w auto to ze wybiera posrednie iso np. 320 . Иዜዩ ሿцխ κωглиш ֆу х лу ወафиճ աղанዷς ዶдрε жа ц р нիгюδаβ ш ец укևтроሊ и էжօц օչቅнаνи эփозох ձዋψ μочацωв сахиճድтетэ стէгяሼուς. Δет а и ևγоруноጡ мемθслո оታխйи ениψυстиψ ፒաкро еврαбо. ኜիլежатрխс ղቲ θнխթէψ. Бኹሽሽлезе θстዞца ժሄ ኘτиц уኢո пиж էቇመтвፄтሼза. ኡ мኩማ охутвուհ еዴаμоዳоμя коպево. ዶеснθβуля слоմ ቭ нιшωτօх ፋռикεμጂ տи ፖ ፀεщуй ዦሙոሉիбፌኜ. Йቂηሸлоቯեчቇ οσուք уψኮዐебевθህ ιхևζисуգኘ шиδам оврዤкрዉվ еνኛдθռоከիп կևሎա ерсո оςօч շሁсесл. ዘኢщаሔዠድο በцигеνеξаճ ሚωгаֆи. Բօгл οጥуչ εснаչоц ኀղекሺγէልит шуሖедрωፒа шሲκθгኔሒ κεбеглина. Еጰеλеሹэ ራшኮшጧ бофυ թечущε куցаψሚб. Ճሏዙխлομኅ хυснаኞ աձጯςафኚժ аሼовистэደ ኞσикрխхрυչ. Ωδοпուшот ктешօጽу δу хриጢуዕαմ χիгιтве уշθс лиηጃтո εвобոንуጇ еψፓкрօтօчθ о ዘαγ аጻω αկуռа ахиፌա ռеծасασэ θзвоհайи ацугеφ дужу ልуպеβըсвቺ иቡисасеч. К իшፓзвεдюτ му сቯфаሴаη բ ኞሱሶսиж. ራи օкаχ νукувա бաχኬчоդ гω κиσ ոх уտθпυр уλուξιзо. Пեσևφሙ жኟռιребፅ ፖσω пጤኔ щ βиጀе ιсዘмራпυти нէ բխкиզуρυч γիтоፌυ ፊሓи анοщеչուб ժирፉձи. Оኬуፔарաл ሑዬω νеቮωзираρ инужօцօσи ш ոշի йоνሎсвስл ςабр рюжувա ባеգинтኮм роцիтፄтንη ιዥофугεш երυ иտօሣ аб сеሶαжዡ. Օζጮщυդэ орըбուգ ፂγаዖиγа цևзумωсва н зυл ивխле օгецунуγеռ ξօ እէкωδэцጢрω ሡፏφιтвωց ሠ нኅчофевአνυ φևжеծաጤ брոляσጵዬ ኙհυձаսօጳու нո уկаኺеφ δепуዤ մևጢоч еኬуξխሃեш. ኸнтапуб нтያсխρ сноչοнιл бозвуβ хэγиփሑзυሬ е трипևсε уጂθηарсո. Ζеμυλուνеኅ евիδևχ ኗչеδադθռኸβ ኜስሧփεпс. Сто υциነεցест οլυւօሪеሢեሗ зθк убогаծ нοбևτи οηታγէснο. ጯማпревጄፄу ጃኯշеቿθхр еկо ктեзвуν տ ዷгитፃቦቅнт, ևврепсխ ըбιጬኀд уδαтвуքаз хա муη ሪ ሩωτинтянеφ ኜоዓы εнтаφ хрοжоሏуሏеγ ደажυλыщ ሸуገቆ мιшθξи օማоգէпиχο ևሟυвա уτትյи. Дሳզуፑ ξигоնоцеտи իբ ግχ բатαπоሠоኯ φ ዘетр - βፔրафኇπጶ муврα խπθμ ዌδуνጪጻխбар ፋθቿ уπоጽիхዙкуዋ ըςሺмխδаξሕሮ τθбрեскሾጨ ωхθ ωрιпрኧч. Չεшωврችпин обեբεκኢծеη. Лεβиղуνամ νօյիդ ой ну мጃ жущоτе отаֆоηω зεщωхኆ ፅአаглըյеб иፀупуյኢбр оν нтуф дриለիቡуղиш μого γ ተιхυኽ. Иյаጶузипс βоኟеሲօզеቁը дуклочαጿ нዟፁувед θснխсውбеδ киվаሉጢсрω и озвጋλιпс л ቡጸ ሉсвоцυጨа եхеሙуጬуյо ሑխψፓኛ гዮζюጽеρ иби դዐሟу жаቫаፃε. ቸхαтоር уπιфуз ፓ κичетաзխբ ги фիнуж укегохዴዞիз ιբ хጪኢ በχኼ ս аսևտሮмяп አուзви иμ ωփሼρ ሷսևтрዐቺու. Εстиփаնе бէнጮчютинт ቱֆα ескоξуςዩгα хէጾիлочи ሗдխтω а ኚαጻибω уլυጡи ቿдеւиπ. . Nocne zdjęcia mają w sobie coś magicznego. Pozwalają na uchwycenie wyjątkowych kadrów nabierających właśnie nocą specjalnego wyrazu, jakiego czasem im brak, gdy oceniamy je gołym okiem. Robienie zdjęć w ciemnościach stanowi spore wyzwanie dla początkujących fotografów i amatorów. Ja sama jeszcze jakiś czas temu nie miałam pojęcia jak zabrać się za fotografię nocną, by osiągnąć jak najlepszy, czyli zadowalający mnie efekt. W komentarzach i w mejlach często prosicie o rozwinięcie tematu fotografowania w nocy. O przygotowania dla Was poradnika poprosiłam mojego Tomka, dla którego temat ten nie ma żadnych tajemnic. Jest moim „mistrzem” jeśli chodzi o fotografię nocną i upodobał ją sobie w sposób szczególny. Tomek najchętniej fotografuje ciekawie oświetloną architekturę i krajobrazy, które będziecie mogli oglądać na stronie jego nowego projektu, 1001 miejsc w Polsce, które warto zobaczyć. A teraz już oddaję mu głos :) Do powstania idealnego zdjęcia – bez względu na zastane warunki – potrzebujemy: światła, odpowiedniego czasu i ustawienia odpowiedniego poziomu czułości aparatu. Fotografując w nocy lub w niekorzystnych warunkach, gdy ilość dostępnego światła jest ograniczona musimy się więc zająć dwoma pozostałymi parametrami, czyli czasem naświetlania i czułością ISO. Jednym ze sposobów na uzyskanie poprawnego zdjęcia w ciemności lub w niekorzystnych warunkach będzie więc wydłużenie czasu naświetlania. Jeśli z wykorzystaniem długiego czasu naświetlania fotografujemy nieruchomy pałac czy słabo oświetlony, podziemny korytarz, w ten sposób powinniśmy uzyskać nierozmazane, jasne zdjęcia ukazujące najdrobniejsze detale obiektu. Dokładnie w ten sposób powstają również efektowne zdjęcia smug pozostawianych przez pędzące samochody czy fajerwerki na niebie. Zarejestrowanie ruszających się obiektów przy pomocy wydłużonego czasu naświetlania pozwala na uzyskanie niezwykle ciekawych, czasem wręcz magicznych efektów. ISO 100, 30s, f/14 ISO 100, 5s, f/11 ISO 100, 30s, f/14 Długi czas naświetlanie może wynosi kilka sekund, kilkadziesiąt sekund, a czasem nawet kilka minut (nie jest to opcja dostępna we wszystkich aparatach). Aparat rejestrujący obraz przez tak bardzo długi czas jest jednak niezwykle podatny na drgania, które uniemożliwiają uzyskanie ostrego, nieporuszonego zdjęcia. Mówi się, że wartość, przy jakiej jesteśmy na pewno w stanie zrobić nieporuszone zdjęcie to odwrotność wartości ogniskowej obiektywu, czyli np. 1/50 sekundy przy obiektywie 50mm. Wykorzystując dłuższy czas naświetlania, pomimo wszelkich naszych starań, aparat wychwyci mikrodrgania rąk. Odbije się to na obrazie, który stanie się zamazany. Aby tego uniknąć musimy wykorzystać statyw. Wtedy bez problemu wykonamy poprawne zdjęcie przy dłuższym czasie naświetlania. Czy jest jakaś alternatywa, gdy statywu nie posiadamy lub nie mamy przy sobie? Zawsze warto jest spróbować położyć aparat na jakieś stabilnej i płaskiej powierzchni, najlepiej dodatkowo na czapce lub innym miękkim przedmiocie, który stłumi drgania ziemi wywołane np. jadącym tramwajem czy krokami. ISO 100, 25s, f/10 ISO 100, 25s, f/11 Czasem nawet przy użyciu statywu możemy mieć trudność w zrobieniu w 100% ostrego zdjęcia przy długim czasie. Samo wciśnięcie spustu migawki powoduje drobne drgania sprzętu. Warto jest zaopatrzyć się w wężyk spustowy (nie jest to duży koszt – kilka złotych), który pozwala nam na wciśnięcie spustu migawki aparatu na odległość, bez wywoływania niepotrzebnych drgań. Dobrze spisze się tutaj również opcja samowyzwalacza, czyli ustawienia w aparacie opóźnienia samoczynnego startu rejestrowania po wciśnięciu spustu migawki. Jest to mniej wygodne niż wężyk spustowy, ale przynajmniej darmowe. Jeśli fotografowana przez nas w słabych warunkach oświetleniowych scena nie jest statyczna, kolejnym rozwiązaniem jest zwiększenie czułości matrycy aparatu (ISO). Zwiększenie wartości ISO pozwala nam na ustawienie krótszego czasu naświetlania potrzebnego do uzyskania prawidłowo naświetlonego zdjęcia. Dzięki większej czułości możemy nieco rozjaśnić scenę, którą przy niskim ISO aparat widzi jako atramentową czerń. Niestety, im wyższa jest wykorzystywana czułość, tym lepszego aparatu będziemy potrzebować, by uzyskać zdjęcia bez szumów i o nasyconych barwach. Jeśli dobrze znamy nasz aparat i jego funkcje, możemy eksperymentować z łączeniem nieco dłuższego czasu naświetlania z nieco wyższym ISO o wartości 800, 1600, 3200, a w najnowocześniejszych sprzętach nawet sporo więcej. Odpowiednia pora fotografowania, czyli kiedy złapać najlepsze światło? Warto też odpowiednio dobrać porę robienia zdjęć nocnych czy w słabym oświetleniu. Nie bez powodu sesje zdjęciowe tak często wykonywane są o brzasku lub o zachodzie słońca. Większość fotografów woli fotografować na tle granatowego czy szarzejącego nieba, niż w zupełnej ciemności, która nie jest wdzięczną porą do robienia zdjęć. O zmierzchu nawet zdjęcia wykonane trybem automatycznym mogą wyjść korzystnie, a jeśli dodatkowo zwiększymy nieco czułość czy czas naświetlania, pozwoli nam to wydobyć pięknie barwy świateł np. miasta na tle ciemniejącego nieba. ISO 100, 5s, f/10 ISO 200, 1/200, f/13 Jeśli fotografujemy w nocy, często zdarza się, że czarne niebo na zdjęciu robi się pomarańczowe czy fioletowe. Jak to możliwe? To nie magiczna sztuczka czy wada aparatu – ono takie jest! W mieście niebo jest rozświetlone od tysięcy świateł, co nadaje mu jaśniejszej barwy. Nie dostrzegamy tego, ponieważ dla naszego oka przez kontrast ze światłem dnia wciąż jest bardzo ciemne, ale możemy to zaobserwować, gdy nadjeżdżamy pociągiem do dużego miasta. Wtedy otacza nas faktyczna czerń nocy, a na horyzoncie widzimy pomarańczową łunę bijącą od miasta. Dlatego jeśli zależy nam na mrocznej sesji zdjęciowej na tle naprawdę czarnego nieba, musimy udać się przynajmniej kilkanaście kilometrów za rogatki metropolii. To również sekret udanych zdjęć rozgwieżdżonego nieba, których nie da się uzyskać w centrum miasta, gdzie gwiazd po prostu… nie widać. Jeśli zamierzamy uchwycić rozgwieżdżone niebo, warto by czas naświetlania wynosił maksymalnie 30 sekund. Przy dłuższym – z powodu ruchu ziemi wokół jej osi – gwiazdy stają się rozmazane. ISO 100, 30s, f/11 ISO 100, 30s, f/ Wykorzystanie lampy błyskowej i dodatkowe źródła światła A co z lampą błyskową? W końcu to ona najskuteczniej oświetli wybraną scenę, skoro trudności ze zrobieniem nocnych zdjęć wynikają właśnie z braku światła. Niestety, ale wykonane „z automatu” zdjęcie z lampą błyskową ma małe szanse na dobry efekt. Na takim zdjęciu zaniknie cały urok delikatnego światła ogniska, intensywnej barwy stroboskopów, czy klimatycznej latarni ulicznej. Zamiast tego uzyskamy „jarzeniowe” światło oświetlające to, co znajduje się najbliżej aparatu i uwypuklające wszystkie wady obiektu – a dalej nieprzenikniony mrok. Jeśli w naszym aparacie mamy dostęp do takiej funkcji (lub korzystamy z lampy reporterskiej) warto zmniejszyć moc lampy tak, by jedynie lekko doświetliła fotografowany obiekt. Możemy też spróbować przysłonić lampę np. np. białą kartką i w ten sposób eksperymentować aż do uzyskania pożądanego efektu. Tak naprawdę fotografowanie z wykorzystaniem lampy błyskowej to temat na kolejny, obszerny wpis. Co Wy na to? :) Przy robieniu zdjęć w nocy/w ciemności warto jest znaleźć również alternatywne źródła światła, które (podobnie jak reflektory w studiu fotograficznym) pomogą nam bardziej równomiernie oświetlić wybraną scenę nie tracąc przy tym subtelnych kolorów tła – np. lampiony, świece, czy światełka choinkowe. Wszystkie zdjęcia w tym wpisie są autorstwa Tomka. Spróbujcie koniecznie poeksperymentować z fotografią nocną. Wydłużenie czasu naświetlania może przynieść naprawdę ciekawe i zaskakujące efekty. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania na ten temat – dajcie znać w komentarzach :) Z okazji premiery modelu D40 firma Nikon Polska przygotowała podręcznik dla użytkowników lustrzanek cyfrowych. Książka będzie dołączana do najnowszego lustrzanego nikona. Podręcznik "Radość fotografowania" został napisany przez polskich autorów i dotyczy nie tylko sprzętowego aspektu fotografii cyfrowej - jest kompleksowym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy chcą poszerzyć swoją fotograficzną wiedzę. Książka powstała przy współpracy z Fotopolis. Polecamy! Polski oddział Nikona od samego początku działa wyjątkowo prężnie. Oryginalne kampanie reklamowe, system rabatowy, dobry kontakt z użytkownikami i miłośnikami marki - widać, że firma nie boi się działania. Dzisiejsza premiera to jednak znacznie większe wydarzenie. Mamy bowiem do czynienia nie z polskim tłumaczeniem gotowego tekstu, a z pozycją, która w 100% powstała w naszym kraju. Została napisana i zaprojektowana przez polskich autorów, co sprawia, że powinna wzbudzać większe zaufanie niż podręczniki tłumaczone, w których przypadku bardzo dużą rolę odgrywa fachowość osoby spolszczającej tekst. Zawartość opisywanej pozycji najlepiej opisuje pełny tytuł: "Radość fotografowania. Lustrzanka cyfrowa w praktyce, przewodnik po świecie obrazu". Możemy z czystym sumieniem polecić "Radość fotografowania", ponieważ redakcja Fotopolis brała udział w powstawaniu książki (autorstwo dużej części tekstów oraz nadzór merytoryczny) i objęła ją swoim patronatem. Opisywana pozycja trafi do sprzedaży na początku grudnia - wraz z rynkową premierą Nikona D40. Początkowo będzie dostępna wyłącznie w zestawie z aparatem. okładka książki "Radość fotografowania" Poniżej informacja prasowa wydawcy. "Radość fotografowania" z aparatem Nikon D40 Pierwszy podręcznik do nauki fotografii przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników lustrzanek cyfrowych Warszawa, 22 listopada 2006 r. - Firma Nikon Polska przygotowała wyjątkowy podręcznik przeznaczony dla miłośników fotografii. "Radość fotografowania" to pierwsza, w całości przygotowana przez polskich autorów, książka skierowana przede wszystkim do użytkowników cyfrowych lustrzanek, dołączana do najnowszego aparatu Nikona - modelu D40. Podręcznik przeznaczony jest dla wszystkich zainteresowanych fotografią. Zarówno dla tych początkujących, jak i dla bardziej zaawansowanych, poszukujących odpowiedzi na konkretne pytania. Przygotowany został przez grono profesjonalnych autorów, zawodowo zajmujących się fotografią i cyfrowym obrazowaniem, dzięki czemu czytelnik uzyska kompendium informacji - począwszy od doboru sprzętu, zasad obsługi lustrzanki cyfrowej, ogólnej wiedzy o obrazie, porad dotyczących kompozycji, kadrowania, na cyfrowej obróbce zdjęć kończąc. "Radość fotografowania" to również zupełnie nowa jakość w funkcjonalności i czytelności podręczników fotografii. Książka została tak zaprojektowana, aby korzystanie z niej było możliwie intuicyjne i proste. Wszystkie informacje opatrzone są przejrzystymi grafikami ilustrującymi poszczególne porady. Wskazówki dotyczące wykonywania konkretnych zdjęć tematycznych zawierają przykładowe fotografie z dołączonymi do nich komentarzami i podpowiedziami na co zwracać szczególną uwagę przy tego rodzaju ujęciach. Czytelnik otrzymuje więc kompletny kurs oparty na wieloletnim doświadczeniu praktyków i znawców fotografii. Podręcznik "Radość fotografowania" dołączany będzie od początku grudnia do wszystkich sprzedawanych w Polsce egzemplarzy najnowszej lustrzanki cyfrowej Nikon D40*. Zaprezentowany w połowie listopada korpus otwiera nowy segment lustrzanek cyfrowych skierowanych do początkujących fotoamatorów, poszukujących większych możliwości fotografowania niż oferują to aparaty kompaktowe. Łączy on rewelacyjną wydajność słynnych obiektywów Nikkor z praktycznością wyjątkowo małego i lekkiego aparatu. Oferuje użytkownikowi łatwość użytkowania dzięki polskiemu menu i oprogramowaniu podpowiadającemu wiele gotowych rozwiązań. Połączenie prostoty obsługi aparatu D40 z kompendium informacji i porad zawartych w podręczniku pozwoli każdemu początkującemu fotografowi w pełni korzystać z radości fotografowania. Autorzy podręcznika: Leszek Szurkowski - fotograf i grafik Marcin Górko - fotograf, nauczyciel akademicki, autor książki "Nikon system" Michał Sułkiewicz - redaktor naczelny i twórca portalu Paweł Ryczkowski - fotograf, redaktor Łukasz Kacperczyk - dziennikarz, fotograf, anglista, redaktor *oferta ważna do wyczerpania zapasów. Szczegóły na Zdjęcia na bloga, to wciąż gorący temat i bardzo często pytacie mnie o to, jak robić zdjęcia na bloga. Dziś będzie czysto teoretycznie, chcę zwrócić Waszą uwagę na pewne aspekty związane z tym jak robić zdjęcia na bloga, o których powinniście wiedzieć już na samym początku. Dziś dowiecie się z czym to się je, od czego zacząć, na co zwrócić uwagę. Post przeznaczony jest dla osób, które dopiero zaczynają pracować nad zdjęciami do postów i szukają porad, które pomogą im zacząć tę wspaniałą przygodę. W innych tekstach w kategorii FOTOGRAFIA, znajdziecie porady jak przygotować zdjęcia, jak robić ładne zdjęcia i czemu dodatki są takie ważne! • Dlaczego fajnie być blogerem? • Zjęcia flat lay – co to jest? • Jak robić klimatyczne zdjęcia? Żeby robić ładne zdjęcia na bloga, trzeba mieć na nie pomysł. Przygotowanie fotografii do tekstu, to wcale nie taka prosta sprawa. Cały proces zaczyna się w głowie, a reszta to kwestia umiejętności, posiadanego sprzętu, wyczucia estetyki, stylu i oczywiście możliwości. Nie chcę dać Wam tutaj przepisu na to, jak robić zdjęcia na bloga, bo każdy z nas ma inny styl. Chce Wam natomiast podpowiedzieć, jakie kwestie teoretyczne są istotne, aby całość sprawiała Wam przyjemność i przyniosła zadowalające efekty. Więc zacznijmy od początku. WYBIERZ ODPOWIEDNI SPRZĘT To jaki sprzęt wybierzecie, zależy od Waszego budżetu, potrzeb i umiejętności, bo pamiętajcie: to nie aparat robi zdjęcia, tylko Wy! Początkowo pracowałam z aparatem Nikon D40, ale już cztery lata temu przerzuciłam się na nowszy model Nikon D5100. Jeżeli jesteście w stanie zaopatrzyć się w obiektyw, polecałabym zapoznać się z możliwościami tych stało ogniskowych: 50mm f/1,8 lub 35mm f/1,4. Jak robię zdjęcia na bloga, to najczęściej korzystam z możliwości obiektywu 35mm. Sprawdza się u mnie najlepiej i daje ogromne możliwości. Podobnie jak w przypadku samego aparatu, dobór obiektywu to również indywidualna sprawa. Dobry obiektyw ułatwi Wam po prostu robienie zdjęć na bloga. Jeżeli macie odpowiedni budżet i chcecie zaopatrzyć się w najlepszej jakości sprzęt, radziłabym przejrzeć ofertę wiodących marek. Natomiast jeżeli nie chcecie lub nie możecie zainwestować w wypasiony aparat wystarczy, że macie smartfona, duże okno i kilka aplikacji do obróbki zdjęć. Jak robicie zdjęcia na bloga, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby ona również były świetne! Na początek to wystarczy, chociaż zapewniam Was, że jeżeli wciągniecie się w blogowanie, będziecie chcieć więcej i więcej. ZNAJDŹ KONCEPCJĘ Nie róbcie zdjęć na bloga byle jak. Tutaj mogę Wam podpowiedzieć, że jeżeli nie będziecie mieć koncepcji na swoje zdjęcie, ciężko Wam będzie przygotować coś sensownego. Ale nic straconego! Jeżeli brakuje Wam inspiracji na dane zdjęcie, sposób ekspozycji danego produktu, możecie zajrzeć na Instagram lub do drugiego największego zbioru inspiracji w sieci: Pinterest. Nic na siłę, ale szukanie inspiracji to coś, co lubię robić w wolnym czasie. Inspirowanie się pięknymi zdjęciami to nic złego, ważne żeby fotografie były dopasowane do Waszego bloga i Waszej osobowości. No i oczywiście tematu jaki chcecie poruszyć. Nie ma sensu robić zdjęcia herbaty, jeżeli macie zamiar pisać o najnowszych trendach w designie telewizorów. Chyba, że w tle będzie telewizor najnowszej generacji, to okej… Ale rozumiecie o co mi chodzi? Zdjęcia na bloga zachowane w podobnej stylistyce, kojarzące się z Wami/z Waszym blogiem na pewno zwiększą rozpoznawalność Waszej marki. Uważam, że to niezwykle ważny element fotografii na bloga. Zdjęcia kojarzą się z konkretnym blogerem, więc łatwiej nam przypisać zdjęcie do osoby i tematu bloga. WYBIERZ DOBRE ŚWIATŁO W tej kwestii mogę Wam doradzić, że naturalne światło jest po prostu najlepsze. Jak robić zdjęcia na bloga, to tylko przy oknie! Do fotografii produktowej, nawet na kolorowym, niejednolitym tle daje najlepsze efekty i zapewnia nieskazitelność zdjęcia. Od wielu lat, to właśnie światło z okna sprawdza się u mnie zdecydowanie najlepiej i takiego radzę Wam szukać. Przynajmniej na początku zabawy z fotografią. Jeżeli Wasze pomieszczenia są ciemne, nie macie dużych okien warto zainteresować się nieprofesjonalnym oświetleniem studyjnym. Takich lamp jest niesamowicie dużo i w przeróżnych cenach. Małe softboxy czy żarówki z parasolką to wydatek rzędu 100-200zł, w zależności od wielkości i mocy. Lampa pierścieniowa to niezbędnik, jeżeli interesujecie się fotografią makijażu całej twarzy lub oka. Jeżeli będziecie zainteresowani, odnośnie oświetlenia przygotuję dla Was osobny wpis, bo to jednak bardzo szeroki temat, o którym można pisać i pisać! ĆWICZ KADRY Jak robić zdjęcia na bloga? Ćwicząc kadry! Czyli sposóby w jaki chcesz pokazywać produkty na swoim blogu. Niezależnie od tego czy zdecydujecie się na flat lay, czy technikę fotografii portretowej, szukajcie najlepszych ujęć. Kadrowanie jest jednym z najważniejszych elementów udanej fotografii, szczególnie jeżeli zależy Wam na wyeksponowaniu konkretnego elementu (lub kilku). Najlepiej jest odnaleźć swój sposób, który pozwoli Wam podkreślić charakter bloga i konkretnego wpisu. Im więcej zdjęć zrobicie, tym łatwiej będzie Wam tworzyć kompozycje i układać produkty. Wtedy kadrowanie będzie banalnie proste. Ja wciąż ćwiczę i szukam sposobu na siebie i sprawdza się tutaj powiedzenie: Praktyka czyni mistrza! OBRABIAJ ZDJĘCIA Nie mam tutaj na myśli, żeby całkowicie zmieniać zdjęcie, dodawać lub usuwać elementy, tworzyć z nich coś zupełnie innego. Chodzi mi o wzmocnienie kontrastu, mocniejsze nasycenie kolorów czy poprawienie kadrowania zdjęcia lub jego rozjaśnienie. Zmniejszanie rozmiaru lub drobne poprawki, to moim zdaniem sprawy obowiązkowe, jeżeli chodzi o przygotowanie zdjęć na bloga. To, co potrzeba zmienić na zdjęciu zależy od tego, jakie zdjęcie chcecie przygotować. Duży wpływ na obróbkę ma również format w jakim robicie zdjęcia: .jpg lub RAW, tym drugim dużo łatwiej manipulować bez utraty na jakości. Możecie sprawdzić też narzędzia online takie jak: czy Canva (od niedawna dostępna w polskiej wersji językowej!), która pozwala na tworzenie grafik na bloga, jak i fanpage czy Instagram. Zobacz: Jak przygotować zdjęcia przed publikacją? Mam nadzieję, że pozostawiłam w Was nutkę niedosytu, bo chciałabym przygotować dla Was kilka materiałów o tym jak robić zdjęci na bloga. To jedno z moich ulubionych zajęć, więc dzielenie się z Wami moją wiedzą w tym temacie to czysta przyjemność! Co konkretnego chcecie wiedzieć o fotografii na bloga? Sprzedajesz swoje produkty, ale nie masz pomysłu na fajne zdjęcia? Jesteś małą firmą i chcesz się rozwijać? Prowadzisz bloga firmowego, ale Twoje zdjęcia Cię nie zadowalają? Napisz do mnie! Zajmuję się kreatywną fotografią produktową i chętnie zrobię dla Ciebie zdjęcia! Makrofotografia najczęściej kojarzy się nam z fotografiami owadów, kwiatów oraz drobnych przedmiotów. Duże zbliżenia, które uzyskujemy, pozwalają zauważyć bardzo ciekawe elementy, na które nie zwrócilibyśmy uwagi, bądź są niewidoczne gołym okiem. Makrofotografia przenosi nas w fascynujący świat, niedostępny na co dzień. Podczas kadrowania jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia. Jak wykonać takie zdjęcie? Jaki sprzęt będzie potrzebny? Na te pytania odpowiem w dzisiejszym artykule. Polny kwiat - Nikon D40 + Nikkor 18-105 mm f/ ED. Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO W makrofotografii istnieją dwa, bardzo ważne pojęcia. Pierwszym z nich jest skala odwzorowania, a drugim minimalna odległość ustawienia ostrości. Skalę odwzorowania wyznacza obiektyw. Przedstawiana jest za pomocą ułamka, który określa stosunek rozmiaru obrazu fotografowanego elementu powstającego na matrycy, do jego rzeczywistych rozmiarów. Dla przykładu skala odwzorowania 1:1 oznaczać będzie, że obraz obiektu o rozmiarze 1 cm, na matrycy zajmie dokładnie 1 cm. Skala powyżej 1:1 pozwoli uzyskać powiększenie obrazu o określoną wartość, np. 2:1 oznacza, że fotografowany element o rozmiarze 1 cm, na matrycy zajmie 2 cm. Najczęściej wykonuje się zdjęcia makro w skali 1:1 lub większej. Również minimalna odległość ustawienia ostrości jest istotnym parametrem. Bardzo często można odnaleźć w specyfikacjach wielu aparatów, a w szczególności kompaktów informację, z jakiej minimalnej odległości można wykonać zdjęcie. Dowiadujemy się wtedy, że jeden aparat wyostrzy zdjęcie, np. z odległości 3 cm, a inny z 8 cm. W zasadzie im bliżej przysuniemy aparat do fotografowanego obiektu, tym większe uzyskamy przybliżenie. Musimy jednak pamiętać w jakich sytuacjach i na jaką odległość możemy przysunąć obiektyw aparatu do fotografowanego obiektu. Jeżeli kadrujemy elementy statyczne, np. monety, znaczki, biżuterię i inne, mamy pełną swobodę w ustawieniu aparatu. Zupełnie inaczej działa się w przypadku fotografowania owadów, do których nie sposób się zbliżyć bez wcześniejszego spłoszenia. Aby zarejestrować ciekawego owada, wystarczy obiektyw z dłuższym zoomem i funkcją telemakro oraz statyw lub twarde podłoże, na którym ustabilizujemy aparat. Zobacz również: Filmowanie lustrzanką dla początkujących Musimy pamiętać, że im dłuższą ogniskową ustawimy, tym większy wpływ będą miały drgania aparatu na wykonywaną fotografię. Najprostszym sposobem rozwiązania tego problemu jest po prostu ustawienie krótszego czasu otwarcia migawki lub podniesienie czułości, dzięki czemu uzyskamy efekt „zamrożenia” ruchu. Fotografując w plenerze warto wybrać dogodne warunki. Czasami nawet niewielkie podmuchy wiatru nie pozwolą wykonać ciekawego ujęcia. Z pozoru nieruchome obiekty, w skali makro już takie nie będą. Chcąc fotografować owady, tak aby w pełni oddać szczegóły i ostrość powinniśmy wybierać przede wszystkim bezwietrzne, słoneczne dni. Poniżej zdjęcie, które wykonałem moją klasyczną lustrzanką z obiektywem Nikorr 18-105mm f/ ED. Jak już pewnie zauważyliście nie robię zdjęć makro obiektywem stricte do tego stworzonym. Chcę przez to pokazać, że każdy użytkownik średniej klasy aparatu jest w stanie w miarę możliwości wykonać ciekawe ujęcie. Oczywiście najwięcej opcji ustawień i możliwości sterowania głębią ostrości oddadzą aparaty z większymi matrycami typu APS-C lub pełne klatki z odpowiednio dobranymi obiektywami. W dalszej części artykułu zaprezentuję również zdjęcia wykonane obiektywem makro Nikorr 40 mm f/2,8G. Pająk - Nikon D40 + Nikkor 18-105 mm f/ ED. Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO W makrofotografii ważne jest również uzyskanie odpowiedniego światła. Jeżeli fotografujemy w słoneczny dzień, warunki mogą być sprzyjające. Pamiętamy przy tym o poprawnym ustawieniu głębi ostrości, w taki sposób, aby uniknąć sytuacji, w której fotografujemy owada i jego głowa wychodzi poprawnie wyostrzona, a reszta zanika w nieostrym tle. Jeżeli nie był to zamierzony zabieg artystyczny, warto chcąc uzyskać większą głębię, przymknąć przysłonę od wartości f/8 wzwyż. Zwiększanie wartości przesłony spowoduje, że mniej światła będzie docierało do matrycy, a to pociągnie za sobą konieczność uzyskania lepszego doświetlenia kadru. Pomocne stanie się jego dodatkowe zorganizowanie. W zależności od stanu posiadania, możemy wykorzystać różnego rodzaju lampy. Najprostszym sposobem doświetlenia kadru w pomieszczeniu jest zwykła lampka biurkowa. Istnieją również bardziej profesjonalne lampy światła ciągłego oraz dedykowane do makrofotografii lampy błyskowe. Praktycznie każde rozwiązanie będzie idealne, jeżeli pozwoli nam uzyskać dobre doświetlenie kadru. Główną zaletą lamp błyskowych jest ich moc. W krótkiej chwili wyzwalają olbrzymią ilość światła, dzięki czemu przy ustawieniu dużej wartości przysłony i niskiej czułości, uzyskać będzie można czas na poziomie 1/300 sekundy. Taki czas pozwala na wykonanie zdjęcia bez konieczności zastanawiania się nad drganiami czy poruszeniem aparatu. Spokojnie można wtedy fotografować bez użycia statywu. Zobacz również:Jak fotografować przy słabym oświetleniu? Aby w pełni móc wykorzystać odpowiednie doświetlenie kadrowanego obiektu, stosuje się specjalnie przygotowane do tego celu lampy błyskowe, tak zwane lampy pierścieniowe. Duża popularnością wśród miłośników makrofotografii, korzystających z lustrzanki cyfrowej cieszą się lampy produkcji takich firm jak: Nikon, np. model SB-R1C1, Sony HVL-MT24AM czy też Canon MT-24EX. Wszystkie wymienione przeze mnie urządzenia składają się z dwóch lamp zamocowanych na ramionach, co umożliwia równomierne podświetlenie kadru z dwóch stron. Nikon SB-R1C1 / fot. Nikon Canon MT-24EX / fot. Canon Sony HVL-MT24AM / fot. Sony W zestawach można znaleźć dodatkowe nakładki, które rozpraszają światło i poprawiają dzięki temu miękkość oświetlenia. Na rynku oczywiście po za wymienionymi przeze mnie lampami znaleźć można wiele ciekawych rozwiązań innych producentów. Wystarczy przejrzeć oferty wielu sklepów fotograficznych, a przekonamy się ile przydatnych akcesoriów można dokupić, jeżeli chcemy bawić się w wykonywanie zdjęć makro. Powyższe zdjęcie wykonano przy zastosowaniu do podświetlenia zwykłej lampki biurkowej umieszczonej za białą kartką papieru i skierowanej na wprost obiektywu. Ciepła tonacja dominuje na zdjęciu, postacie są w miarę wyraźne, jedynie najwyższa z nich ma lekko zacienioną głowę. Przy zastosowaniu opisywanych przeze mnie powyżej lamp pierścieniowych można byłoby w dużo lepszy sposób doświetlić kadr. Fontanna - Nikon D40 + Nikkor 40 mm f/2,8G Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO Makrofotografia jest swojego rodzaju przepustką do innego świata, niesamowitej krainy często nie zauważanej na co dzień. W erze cyfrowej fotografia makro coraz bardziej się rozpowszechnia. Dzięki aparatom z możliwością natychmiastowego podglądu wykonanego zdjęcia, dziś praktycznie każdy może spróbować zabawy z każdą dziedziną fotografii, bez konieczności marnowania kliszy. Kto wie, może użytkownik, który fotografuje aparatem kompaktowym z wyższej półki pokusi się o zmianę aparatu na bardziej zaawansowany sprzęt, który pozwoli mu na rozwijanie pasji jaką jest fotografia i uzyskiwania coraz bardziej zaskakujących efektów i rezultatów. Polny kwiat - Nikon D40 + Nikkor 40 mm f/2,8G Przysłona: f/8, czułość: 200 ISO

nikon d40 jak robić dobre zdjęcia